Gdy Wszechświat to za mało- koncepcja wieloświatów Everetta

autor: Orland Krzyżanowski

„Można głowić się nad tysiącami prawdopodobnych powodów ‚dlaczego’ jest tak a nie inaczej a przecież i tak większe jest prawdopodobieństwo,że nie trafimy. „

Fizyka kwantowa pomimo, że niewidoczna i ze względu na swoją naturę niemożliwa do bezpośredniego zaobserwowania w zadziwiający sposób rozwiązuje problemy i paradoksy świata klasycznego. Wystarczy porzucić logiczne myślenie a wiele odpowiedzi na nurtujące nas pytania, nawet te najprostsze „czemu akurat mnie musiało się to przydarzyć” same zaczynają się pojawiać.

Zdarzyło się zapewne nie jednej osobie wydarzenie które miało bezpośredni wpływ na nasze życie a jednocześnie szanse takiego splotu okoliczności logicznie myśląc wydawały się absurdalnie małe. Po wyjątkowo nieudanym dniu wracam do domu, okazuje się że na domiar złego zgubiłem klucze od mieszkania. Ślusarz może przyjechać dopiero za kilka godzin. Z braku pomysłu idę poczekać do pobliskiej kawiarni. Nigdy tam nie byłem bo nawet nie lubię kawy. Po kilku latach zastanawiam się razem z żoną przy kieliszku wina…jakie były szanse na to że tam się poznamy a jak mało brakowało i nigdy byśmy się nie spotkali. Myślę że wszyscy mamy parę podobnych epizodów w życiu i gdzieś tam kiełkuje podstawowe pytanie „Dlaczego akurat mnie?”.

Kwantowa odpowiedź

Jeżeli odpowiedź na ostatnie pytanie w stylu mam szczęście lub mam pecha to za mało zaczynamy szukać innego rozwiązania. W końcu jest duża szansa że trafimy na kwantową teorię wielu światów skonstruowaną przez fizyka Hugh Everetta. Dojście do tej postaci zajęło trochę czasu gdyż jego teorie były ostro krytykowane przez środowiska naukowe, w tym przez niekwestionowanego ojca mechaniki kwantowej Nielsa Bohra. Pamiętajmy jednak że ten ostatni był krytykowany przez Alberta Einsteina który przez długi czas kwestionował fizykę kwantową w całości („Bóg nie gra w kości” jak się ustosunkowywał do koncepcji stanów splątanych, dzisiaj istniejących w pełni legalnie. Wielki uczony uznał również, że teoria kwantowa jest po prostu brzydka).

Co nam daje teoria wieloświatów? Najprostszą a przy tym najbardziej celną odpowiedzią byłoby: Prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegoś wydarzenia rośnie wraz z ilością podjętych prób. W skali makro obrazuje to szansę na powstanie wszechświata gdyby miało się to odbyć tylko raz. Kosmos jest cudowny ale jest taki dlatego że niesamowita ilość niezależnych czynników zaistniała, reagowała ze sobą i dała efekty jakie widzimy (oraz jeszcze więcej efektów, których nie widzimy) od galaktyk, gwiazd, planet po człowieka, naszą świadomość i świat mikroskopijny. Szansa zatem że tak skomplikowany świat odpaliłby od jednego wybuchu była tak astronomicznie mała, że Everett doszedł do wniosku że prób musiało być odpowiednio dużo i to jednocześnie występujących. Miliony milionów wielkich wybuchów i gdzieś tam wszystko wyszło jak należy…konkretnie tutaj oczywiście. Przechodząc do setna Wieloświatowa Interpretacja Mechaniki Kwantowej” zakłada że wszystko może się zdarzyć i zdarza się jednocześnie w kolejnych rzeczywistościach które rozgałęziają się na podobieństwo drzewa przy każdej podjętej decyzji lub wypadku losowym. Everett zakłada że każdy stan superpozycji ( czyli stan w którym coś istnieje i nie istnieje jednocześnie – porzucamy logikę drodzy czytelnicy to teoria kwantowa!) jest jednakowo prawdopodobny i zdarza się równolegle. Nieustannie powstają w przestrzeni nowe wszechświaty. Za każdym razem, gdy pojawia się we wszechświecie wybór na poziomie podstawowym jak i wysoce zorganizowanym. Gdy dana cząstka może poruszyć się kilkoma drogami powstaje tyle nowych wszechświatów, ile jest możliwych dróg – a w każdym z nich cząsteczka porusza się po innej drodze. W takim wypadku gdy postanowiłem udać się do kawiarni zaistniał wszechświat w którym pomyślałem że poczekam przed domem i poczytam oraz zaistniał wszechświat w którym przypomniałem sobie że dziś mam klucze w plecaku a nie w kieszeni jak zazwyczaj. Wszedłem do mieszkania włączyłem telewizor zastanawiając się w jaki sposób poznać fajną dziewczynę.

Warto wspomnieć, że jak podaje polska wikipedia , w 2007 r. tygodnik „Nature” uhonorował półwiecze teorii Everetta specjalnym wydaniem, a w Oksfordzie zorganizowano poświęcone jej sympozjum.

Ciekawostka: Koncepcję wieloświatów wykorzystali reżyserzy nowego serialu Terra Nova. Bohaterowie cofają się do przeszłości tworząc nową odnogę rzeczywistości w ten sposób poradzono sobie z paradoksami związanymi z podróżami w czasie i ich wpływem na teraźniejszość. Gdyby podobne rozwiązanie zastosowano w „Powrocie do przyszłości” Marty McFly miałby dużo mniej zmartwień na głowie (w zasadzie film straciłby fabułę).

Użyte pojęcia według interpretacji źródła poniżej:

http://en.wikipedia.org/wiki/Multiverse

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s