Rzeczywistość utkana ze światła – o promieniowaniu elektromagnetycznym

Uważasz, że odpowiedź tkwi w fizyce kwantowej? Po co mi wiedza, że czas i przestrzeń to dokładnie to samo? Zapytam faceta o godzinę, a on mi odpowie, że sześć kilometrów?

Woody Allen

Gdy siedzę w parku i patrze na płynący strumień w słoneczny letni dzień wydaje mi się w naturalny sposób, że widzę park z płynącym strumieniem. Zdziwiłbym się gdyby tego strumienia nie było albo co gorsza parku. Z zaskoczeniem przyjąłem do wiadomości, że jednak jest to całkiem prawdopodobne lub przynajmniej to, iż strumień i park są zupełnie czymś innym niż to co widzę.

Światło jako coś trochę innego…

Czym jest wzrok? Z definicji „wzrok to zdolność wykrywania pewnego zakresu promieniowania elektromagnetycznego”. Nie brzmi ciekawie gdy ładny park widzę tylko dlatego, że jest zakresem promieniowania elektromagnetycznego a jeszcze gorzej, że to co rozumiem przez odbiór zakresu fal jest interpretacją impulsów elektrycznych na które obraz jest zamieniany i trafia do naszej niezlokalizowanej przez naukowców świadomości. Pamiętajmy, że mózg jest zamknięty w ciemności. Nie ma w środku głowy żadnej żarówki która byłaby włączana na potrzeby tworzenia obrazu.

Uważni czytelnicy na pewno zauważyli, że dużo razy użyto słów elektro to elektro tamto. Taka liczba powtórzeń mogłaby sugerować że autor ma przynajmniej zły styl pisowni. Nic z tego. Chciałem zwrócić uwagę na fakt, że według obecnego stanu wiedzy żyjemy w rzeczywistości której tkaniną jest elektromagnetyzm (ten sam elektromagnetyzm jest odpowiedzialny za działanie naszego mózgu). Jesteśmy stworzeniami elektrycznymi żyjącymi w elektromagnetycznym świecie. Wiąże się z tym dużo problemów, z których to, że natura światła wciąż jest dla naukowców zagadką to być może najmniejszy kawałek większej układanki. Nie wszystkie rzeczy związane z ruchem falowym są dziś jasne a falowość to tylko jeden z aspektów światła. Drugim jest to, że oprócz bycia falą światło jest też cząstką… i to dokładnie w tym samym czasie (dualizm kolpuskularno-falowy).

Co więc widzimy?

Widzimy drobny ułamek długości fali, która rozpoczyna się od bycia tym co nazywamy falami radiowymi, trochę krótsza fala elektromagnetyczna przekształcająca się w znane nam wszystkim mikrofale. Idziemy dalej, fala się skraca i daje nam promieniowanie podczerwone. Jeszcze tego nie widzimy, ale już cyfrowy aparat nie będzie miał większych problemów. Kierując pilota w stronę obiektywu wciskamy jakiś klawisz i na zdjęciu mamy palącą się diodę na czole pilota której przecież sami nie widzimy! Jesteśmy blisko. Powoli skracamy ponownie falę i nagle coś jest. Widzimy czerwoną poświatę. Kolor czerwony leży na skraju naszej percepcji i jest reprezentowany przez najdłuższą falę z zakresu światła widzialnego (o najniższej częstotliwości). Zaczyna się nam pojawiać park i strumyk. Zwiększając częstotliwość (skracając długość) mamy kolejne kolory kończące się na niebieskim. Tutaj większość ludzi znowu traci możliwość widzenia, ale nie wszyscy! Sądzi się, że przy zwyrodnieniach organu wzroku kilku znanych malarzy XIX w. widziało w ultrafiolecie. Ich obrazy wyglądały dziwnie dopóki nie nauczono się rejestrować tej długości fali. Jakie było zdziwienie, że obrazy przedstawiały świat widziany widziany właśnie przy tym zakresie fal. Idąc dalej mamy promienie rentgenowskie i skala kończy się na wysokoenergetycznych cząstkach gamma (lepiej unikać). Jak więc widać światło jest wszystkim a my umiemy z tego zinterpretować drobny kawałek. Świat na pewno nie wygląda tak jak go rejestrujemy, ale powinniśmy cieszyć się nasz zakres potrafi przedstawić nie jeden cudowny widok.

Ciekawostka:

W zasadzie mamy szczęście że widzimy wycinek całego spektrum promieniowania elektromagnetycznego. Gdybyśmy przykładowo mogli odbierać najdłuższe fale radiowe jako obraz, noce okazałyby się oślepiająco białe ponieważ miliardy miliardów gwiazd które są nad naszymi głowami nie pozostawiłyby ani kawałka wolnego miejsca na czarną przestrzeń. Jednak dzięki temu że wszechświat się rozszerza część światła emitowanego przez te gwiazdy przesunęła się właśnie w zakres mikrofalowy i radiowy którego nie widzimy.

na podstawie:

http://en.wikipedia.org/wiki/Light

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s